Zastanawiasz się czasami, w jaki sposób powstają projekty logo oraz identyfikacji? Co dodatkowego kryje się za zastosowanymi kolorami oraz znakami? A może zastanawiasz się nad motywami, dlaczego akurat w taki sposób wizerunek firmy został przedstawiony? Postanowiłam uchylić rąbka tajemnicy i podzielić się jak powstawał jeden z moich ostatnich projektów. Aby nie było łatwo (cokolwiek to znaczy :), wybrałam branżę elektryczną.


Dla firmy Voltaika, zajmującej się wykonawstwem instalacji elektrycznych, miałam przyjemność stworzyć logo, wizytówkę oraz papier firmowy. Firma istnieje już od kilku lat, rozwija się co raz bardziej i to był jeden z powodów, dla którego jej właściciel podjął decyzję stworzenia nowego, profesjonalnego wizerunku.


Moim zadaniem było stworzenie identyfikacji, która podkreśli profesjonalizm i jakość wykonywanych usług. Ze względu na specyfikę branży elektrycznej, jej wizerunek dodatkowo jeszcze miał wzbudzać zaufanie i poczucie bezpieczeństwa. Klientami firmy Voltaika są instytucje, firmy oraz jednostki samorządu terytorialnego.

Zanim rozpocznę jakąkolwiek pracę nad tematem, najpierw do niego się przygotowuję. Tak było i w tym przypadku. Zebrałam potrzebne informacje od Krzysztofa Króla* – właściciela firmy – dotyczące jego oczekiwań i potrzeb związanych z projektem. Przeanalizowałam je, sprawdziłam konkurencję, poszukałam inspiracji…

Branża elektryczna – techniczna i branża graficzna – kreatywna to dwa różne światy. Dla przykładu, pokazuję poniżej swoje pierwsze inspiracje i skojarzenia na hasło „elektryka”:



inspiracja 1 branża elektryczna




A teraz inspiracje dla mnie, przesłane przez Krzysztofa:




inspiracje elektryka




Na dodatek jeszcze dostałam podpowiedź, że to co przedstawia obrazek nr 2 – to jest to, czym zajmuje się Voltaika.


Pasjonujące, prawda? :-) Co teraz z tym zrobić? Szukałam dalej i… jest:






Na początku przesłałam kilka różnych propozycji, które zarazem wpisywały się w wytyczne i słowa klucze. Zawsze wtedy proszę o wybranie jednej lub dwóch opcji, które są najbliżej, a następnie pracujemy dalej.

Przyznam, że nie wystarczy tylko zgłębić temat branży. Konieczne jest również zanurzenie się w potrzeby i oczekiwania klienta. Wzajemna otwartość i zaufanie obu stron, sprawiły, że ostatecznie powstał taki projekt:




Projekt logo dla branży elektrycznej


Zanim otworzę program graficzny i zacznę w nim rysować logo, najpierw korzystam z tradycyjnych narzędzi. A są nimi: biała kartka i ołówek lub inne pisadło. Przenoszę na papier swoje skojarzenia, pomysły, zapisuję słowa, rysuję kształty. Bardzo lubię ten proces i uważam, że jest on szalenie ważny podczas pracy projektowej. Już na tym etapie w szybki sposób mogę zweryfikować czy dany pomysł jest wart kontynuacji. Traktuję ten proces jako swoistą burzę mózgu, kombinacji, eksperymentów.


Szkice logo



Wyselekcjonowane pomysły przenoszę do Illustratora, a w nim dalej tworzę kształty i sprawdzam czy są one warte dalszej uwagi. Selekcjonuję i dobieram fonty, łączę je ze znakiem, sprawdzam różne kombinacje i proporcje.

Skąd wzięła się nazwa firmy? Nazwa pochodzi od słowa „volt”, czyli jednostki napięcia elektrycznego.

Całe logo ma prostą formę. Znak składa się z trzech linii różnej grubości, biegnących względem siebie równolegle. Razem tworzą literę „V” i dodatkowo linie nawiązują do przewodów oraz schematów elektrycznych.

Napis „VOLTAIKA” jest również prosty, zastosowałam font bezszeryfowy, z zaokrąglonymi zakończeniami liter. Dzięki temu napis dobrze koresponduje ze znakiem.

Kolorystyką nawiązałam do materiału, z którego wykonywane są przewody elektryczne, czyli miedzi. W wersji podstawowej, znak jest we wspomnianym kolorze, a napis w kolorze grafitowym. Całość nabrała szlachetnego wyglądu*.

Aby dodatkowo go podkreślić, zaproponowałam metodę hot-stamping na wizytówkach. Wizytówki są dwustronne, gdzie jedna strona ma ciemne tło, na którym znajduje się logo firmy. Na drugiej stronie – jasne tło z potrzebnymi informacjami.





Metoda hot-stamping („na ciepło”) polega na naniesieniu folii na papier za pomocą matrycy. Aby efekt był jeszcze ładniejszy, wizytówki są dodatkowo kaszerowane (kaszerowanie – połączenie np. dwóch różnych papierów). Zostały wykorzystane dwa rodzaje papierów: papier Plike czarny 330g, na którym jest hot-stamping (całe logo), drugi papier – kreda mat 350g, na którym jest nadruk.


Na drugiej stronie wizytówki znajduje się dość dużo informacji. Postanowiłam wyróżnić kolorem, niektóre elementy, aby całość była czytelna.

Ikonki dla branży elektrycznej
Na potrzeby całego projektu stworzyłam również ikonki (telefon, strona internetowa, adres), które swoim kształtem i kolorem nawiązują do logo. Kształty składają się z jednej linii, są w kolorze rudym i zakończone kropką. Dzięki temu ikonki są spójne z wizerunkiem firmy. Umieściłam je na wizytówce oraz papierze firmowym i spokojnie można je wykorzystywać do innych materiałów reklamowych firmy.



Identyfikacja wizualna dla branży elektrycznej


* Król, szlachetny – nazwisko właściciela firmy nie mogło odbić się bez echa w identyfikacji :)


Pod koniec pragnę bardzo podziękować Krzysztofowi za owocną współpracę oraz za zaufanie :) Zdradzę jeszcze, że spotkamy się na dalszym projektowym szlaku.

A co sam właściciel firmy mówi o współpracy ze mną?

 

Natalia Winiarz potrafi zrozumieć potrzeby klienta, a jej zaangażowanie, dobry kontakt, indywidualne podejście do tematu oraz duża pomysłowość sprawiły, że trafnie przełożyła inspiracje i charakter firmy na projekt końcowy.

Ponadto Natalia Winiarz wykazała się dużą cierpliwością i wyrozumiałością. Mogłem liczyć na jej pomoc i doradztwo w zakresie realizacji druku projektów. Pełna, kompleksowa obsługa i profesjonalizm.

Jestem zadowolony z końcowego efektu. Nowa identyfikacja wizualna jest pozytywnie odbierana przez otoczenie i osoby, z którymi współpracuję.

Z przyjemnością polecam korzystanie z usług Natalii Winiarz.

Krzysztof Król